English

 

Wśród dostępnych dla przedsiębiorców preferencji podatkowych ulga na robotyzację pozostaje jednym z instrumentów wspierających inwestycje w nowoczesne technologie, automatyzację procesów oraz zwiększanie efektywności działalności gospodarczej. Choć funkcjonuje w polskim systemie podatkowym od kilku lat, nadal pozostaje jedną z najciekawszych preferencji wspierających inwestycje w automatyzację procesów i wdrażanie nowoczesnych technologii.

 

Obecnie zasady korzystania z ulgi na robotyzację regulują odpowiednio art. 38eb ustawy o CIT oraz art. 52jb ustawy o PIT. Preferencja pozwala na dodatkowe odliczenie od podstawy opodatkowania części kosztów poniesionych na robotyzację, niezależnie od standardowego rozliczenia tych wydatków jako kosztów uzyskania przychodów. Znaczenie ulgi może dodatkowo wzrosnąć za sprawą opublikowanego niedawno rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o PIT, ustawy o CIT oraz ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym, oznaczonego numerem UD461. Projekt zakłada przedłużenie jej obowiązywania o kolejne 10 lat. Zgodnie z propozycją przedsiębiorcy mogliby korzystać z preferencji do końca roku podatkowego rozpoczętego w 2036 r. Projekt przewiduje również doprecyzowanie wybranych zasad rozliczania ulgi, w tym dotyczących kosztów kwalifikowanych związanych z amortyzacją środków trwałych. Warto więc przypomnieć, na czym polega ulga na robotyzację, kto może z niej skorzystać oraz jakie zmiany przewiduje aktualny projekt nowelizacji.

 

Na czym polega ulga na robotyzację?

Ulga na robotyzację została wprowadzona w celu wspierania przedsiębiorców inwestujących w automatyzację i nowoczesne rozwiązania technologiczne.
Mechanizm ulgi polega na tym, że przedsiębiorca najpierw rozpoznaje wydatki związane z robotyzacją jako koszty uzyskania przychodów zgodnie z zasadami właściwymi dla prowadzonej działalności gospodarczej. W przypadku środków trwałych może to następować przykładowo poprzez odpisy amortyzacyjne zaliczane do kosztów uzyskania przychodów. Następnie podatnik może dodatkowo odliczyć od podstawy opodatkowania 50% kosztów kwalifikowanych poniesionych na robotyzację.
W efekcie część wydatków związanych z robotyzacją może zostać uwzględniona podatkowo w szerszym zakresie niż przy standardowym rozliczeniu kosztów uzyskania przychodów.
Przykład
Przedsiębiorca rozpoznaje w danym roku podatkowym kwalifikowany koszt związany z robotyzacją w wysokości 100 000 zł:
  • kwota 100 000 zł jest rozliczana podatkowo jako koszt uzyskania przychodów zgodnie z obowiązującymi zasadami,
  • dodatkowo przedsiębiorca może odliczyć od podstawy opodatkowania 50 000 zł w ramach ulgi na robotyzację.
Oznacza to, że preferencja pozwala zwiększyć podatkową wartość rozliczanego kosztu ponad jego nominalną wartość.

 

Kto może skorzystać z ulgi?

Z perspektywy osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą istotne jest, że ulga nie jest rozwiązaniem przeznaczonym wyłącznie dla dużych podatników CIT. Mogą z niej korzystać również przedsiębiorcy opodatkowani:
  • według skali podatkowej,
  • podatkiem liniowym.

 

Jak rozliczyć ulgę?

Przedsiębiorcy będący osobami fizycznymi dokonują odliczenia odpowiednio w:
  • PIT-36, przy opodatkowaniu według skali podatkowej,
  • PIT-36L, przy opodatkowaniu podatkiem liniowym.
Dodatkowo podatnik wykazuje koszty kwalifikowane w informacji PIT-RB, składanej dla potrzeb ulgi na robotyzację. Co istotne, z preferencji nie mogą obecnie korzystać przedsiębiorcy rozliczający działalność ryczałtem od przychodów ewidencjonowanych.

 

Jakie wydatki mogą być objęte ulgą?

Katalog kosztów kwalifikowanych jest stosunkowo szeroki i nie ogranicza się wyłącznie do zakupu samego robota przemysłowego. Może obejmować m.in.:
  • roboty przemysłowe,
  • maszyny i urządzenia peryferyjne funkcjonalnie związane z robotami,
  • wybrane systemy i urządzenia współpracujące z robotami,
  • określone wartości niematerialne i prawne,
  • usługi szkoleniowe związane z wdrożeniem robotyzacji,
  • określone opłaty leasingowe.
W praktyce coraz większe znaczenie ma nie tylko sam zakup robota, ale całość rozwiązania technologicznego wdrażanego przez przedsiębiorcę.

 

Robot nie zawsze oznacza jednego robota

W ostatnich latach pojawiały się wątpliwości dotyczące zakresu kosztów kwalifikowanych, w szczególności tego, czy ulgą można objąć wyłącznie pojedynczego robota przemysłowego, czy również inne urządzenia tworzące funkcjonalnie zautomatyzowaną linię lub system produkcyjny. Coraz częściej podkreśla się, że przy ocenie prawa do preferencji należy uwzględniać cel regulacji, jakim jest wspieranie automatyzacji i modernizacji przedsiębiorstw. W efekcie znaczenia nabiera funkcjonalny związek poszczególnych urządzeń z procesem robotyzacji, a nie wyłącznie sam fakt nabycia robota przemysłowego. Dla przedsiębiorców oznacza to konieczność całościowej analizy planowanych inwestycji i ich związku z procesem automatyzacji.

 

Co zmieni projekt UD461?

Najważniejszą propozycją jest przedłużenie obowiązywania ulgi na robotyzację o kolejne 10 lat. Zgodnie z projektem przedsiębiorcy mogliby korzystać z niej do końca roku podatkowego rozpoczętego w 2036 r. Projekt przewiduje również:
  • doprecyzowanie zasad rozliczania odpisów amortyzacyjnych jako kosztów kwalifikowanych,
  • usunięcie tzw. klauzuli DNSH, czyli zasady Do No Significant Harm, związanej wcześniej z realizacją wybranych założeń Krajowego Planu Odbudowy.
Proponowane doprecyzowanie ma ograniczyć dotychczasowe wątpliwości dotyczące tego, czy w przypadku środków trwałych i wartości niematerialnych i prawnych kosztem kwalifikowanym jest ich cena nabycia, czy odpisy amortyzacyjne zaliczane w danym roku podatkowym do kosztów uzyskania przychodów. Kwestia ta była wcześniej przedmiotem rozbieżności interpretacyjnych pomiędzy podatnikami a organami podatkowymi. Projekt ma jednoznacznie wskazywać, że w odniesieniu do składników podlegających amortyzacji kosztami kwalifikowanymi są odpisy amortyzacyjne zaliczone do kosztów uzyskania przychodów w danym roku podatkowym.
Zmiany mają na celu przede wszystkim dalsze funkcjonowanie preferencji oraz zwiększenie pewności podatników co do zasad jej stosowania.

 

Komentarz PwC

Proponowane przedłużenie ulgi na robotyzację można postrzegać jako potwierdzenie, że ustawodawca nadal dostrzega znaczenie inwestycji w automatyzację i nowoczesne technologie dla rozwoju przedsiębiorstw oraz zwiększania ich konkurencyjności.
Dla podatników kluczowe znaczenie może mieć nie tylko sam zakres preferencji, ale również większa przewidywalność planowania inwestycji. Projekty związane z robotyzacją często są realizowane w perspektywie kilku lat, dlatego stabilność otoczenia podatkowego może stanowić jeden z elementów wspierających decyzje inwestycyjne. Jeżeli proponowane zmiany zostaną przyjęte, przedsiębiorcy zyskają znacznie dłuższy horyzont planowania inwestycji w automatyzację i robotyzację procesów. Dla wielu firm może to być istotny argument przy podejmowaniu decyzji o wdrażaniu nowych technologii, szczególnie w warunkach rosnących kosztów pracy oraz potrzeby zwiększania efektywności działalności. Jednocześnie warto pamiętać, że obecnie mówimy o projekcie ustawy znajdującym się na etapie procesu legislacyjnego. Ostateczny kształt regulacji może jeszcze ulec zmianie. Już dziś jednak widać, że ulga na robotyzację pozostaje jednym z istotnych instrumentów podatkowych wspierających przedsiębiorców inwestujących w nowoczesne technologie i rozwój procesów produkcyjnych.