Rada Ministrów przyjęła projekt UC97, czyli projekt nowelizacji ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym oraz kilku innych ustaw dotyczących odpadów. Teraz projekt trafi do Sejmu. 

 

Dla przedsiębiorców najważniejsze są dwa obszary zmian:  

  • zasady finansowania zagospodarowania części zużytego sprzętu; 
  • rozszerzenie instytucji autoryzowanego przedstawiciela na opakowania, baterie i akumulatory oraz pojazdy. 

Projekt może wpłynąć zarówno na zagranicznych sprzedawców, jak i na polskich importerów, dystrybutorów oraz firmy korzystające ze sprzętu profesjonalnego.

 

Co się zmienia i dlaczego? 

Projekt realizuje dwa główne cele. Pierwszym jest doprecyzowanie, kto powinien organizować i finansować zbieranie oraz przetwarzanie zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego ("ZSEE"). Zmiany wynikają z przepisów unijnych i wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE dotyczącego niedopuszczalnego obciążania producentów obowiązkami z mocą wsteczną. Szczególne znaczenie mają dla paneli fotowoltaicznych oraz sprzętu, który został objęty przepisami o ZSEE w ramach rozszerzenia ich zakresu. Drugim celem jest umożliwienie szerszego korzystania z autoryzowanego przedstawiciela. To podmiot działający w Polsce, który wykonuje obowiązki środowiskowe w imieniu zagranicznego przedsiębiorcy i ponosi odpowiedzialność za ich realizację. W określonych przypadkach sprzedaży na odległość jego wyznaczenie będzie obowiązkowe. 

 

Zużyty sprzęt: kto zapłaci za zbieranie i przetwarzanie? 

Projekt zachowuje podstawowy podział na sprzęt „nowy” i „dawny” pod kątem obowiązków wprowadzających związanych ze sprzętem elektrycznym i elektronicznym, ale zmienia daty wyznaczające tę granicę dla części produktów. Nie chodzi przy tym o stan techniczny urządzenia, lecz o moment jego wprowadzenia do obrotu. 

Najważniejsze daty to: 

  • 1 stycznia 2016 r. dla paneli fotowoltaicznych; 
  • 1 stycznia 2018 r. dla sprzętu spoza katalogu określonego w załączniku nr 6 do ustawy o ZSEE. 

Dla pozostałego sprzętu utrzymany zostaje podział związany z datą 13 sierpnia 2005 r. W praktyce oznacza to, że panele PV wprowadzone przed 1 stycznia 2016 r. oraz sprzęt spoza wskazanego katalogu załącznika nr 6 do ustawy wprowadzony przed 1 stycznia 2018 r. będą traktowane jako "sprzęt dawny" - co ma dalsze implikacje w ustawie. 

 

Konsekwencje uznania sprzętu za "dawny" 

Zmiana daty uznania sprzętu za "dawny" ma wpływ na obowiązek ponoszenia kosztów utylizacji sprzętu. Z perspektywy przedsiębiorców korzystających ze sprzętu profesjonalnego istotne jest to, czy zużyte urządzenie jest zastępowane nowym. 

Jeżeli sprzęt dawny jest zastępowany przez wprowadzającego sprzętem tego samego rodzaju lub spełniającym te same funkcje, obowiązek zorganizowania i sfinansowania jego zbierania oraz przetwarzania spoczywa na wprowadzającym. Jeżeli nie jest zastępowany, finansowanie obciąża użytkownika. Przy ustalaniu odpowiedzialności trzeba również uwzględnić postanowienia umowne. 

Zmiana może więc mieć znaczenie m.in. dla firm, które likwidują starsze instalacje fotowoltaiczne lub wycofują z użytkowania urządzenia bez zastępowania ich nowymi. 

W obszarze sprzętu dla gospodarstw domowych nie wprowadza się analogicznego przeniesienia kosztów na użytkownika. Za zagospodarowanie sprzętu dawnego nadal mają odpowiadać wprowadzający sprzęt z tej samej grupy, proporcjonalnie do swojego udziału w masie sprzętu wprowadzonego do obrotu. 

 

Autoryzowany przedstawiciel w kolejnych sektorach 

Instytucja autoryzowanego przedstawiciela, znana już m.in. z przepisów o ZSEE, ma zostać wprowadzona także do ustaw dotyczących: 

  • opakowań i odpadów opakowaniowych; 
  • baterii i akumulatorów; 
  • recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji. 

Możliwość dobrowolnego wyznaczenia przedstawiciela będą mieli wprowadzający z innych państw UE, Szwajcarii oraz państw EFTA należących do Europejskiego Obszaru Gospodarczego. Nie oznacza to jednak identycznych zasad we wszystkich trzech sektorach. 

 

Kiedy przedstawiciel będzie obowiązkowy? 

Obowiązek będzie dotyczyć zagranicznych podmiotów, które sprzedają w Polsce produkty w opakowaniach lub baterie i akumulatory na odległość, bezpośrednio użytkownikom końcowym. Może to być np. sprzedaż przez sklep internetowy. Regulacja obejmuje takich sprzedawców zarówno z UE, jak i spoza niej. W przypadku pojazdów projekt przewiduje możliwość wyznaczenia przedstawiciela, ale nie wprowadza analogicznego obowiązku związanego ze sprzedażą na odległość. 

 

Jak będzie działał przedstawiciel? 

Autoryzowany przedstawiciel będzie musiał mieć miejsce zamieszkania albo siedzibę w Polsce. Jego wyznaczenie nastąpi na podstawie pisemnej umowy. Niezachowanie tej formy będzie oznaczało nieważność umowy. 

Po ustanowieniu przedstawiciela zagraniczny przedsiębiorca będzie wykonywał objęte tym rozwiązaniem obowiązki ustawowe wyłącznie za jego pośrednictwem. Przedstawiciel będzie działał w jego imieniu i na jego rzecz oraz odpowiadał za realizację tych obowiązków. 

 

Co to oznacza dla polskich importerów i dystrybutorów? 

Projekt przewiduje sytuacje, w których polski przedsiębiorca wprowadzający do obrotu produkty pochodzące od zagranicznego dostawcy będzie zwolniony z wykonywania obowiązków określonych w danej ustawie. Samo ustanowienie przedstawiciela przez dostawcę nie wystarczy. Konieczne będzie przede wszystkim: 

  • uzyskanie przez przedstawiciela wpisu do BDO; 
  • przekazanie mu danych potrzebnych do wykonania obowiązków. 

W zależności od sektora będą to m.in. informacje o liczbie pojazdów, rodzaju i masie baterii lub akumulatorów albo masie opakowań. 

Jeśli krajowy wprowadzający nie przekaże wymaganych danych, obowiązki pozostaną po jego stronie w zakresie niezgłoszonych produktów. Dlatego firmy powinny ustalić nie tylko, czy dostawca ma przedstawiciela, ale także kto, kiedy i w jakiej formie przekazuje mu informacje. 

 

BDO, faktury i dokumentacja 

Autoryzowani przedstawiciele zostaną objęci obowiązkiem wpisu do rejestru BDO. Wpis będzie dokonywany na wniosek i trzeba będzie go uzyskać przed rozpoczęciem działalności. 

Krajowi wprowadzający korzystający ze zwolnienia z obowiązków będą musieli umieszczać numer rejestrowy przedstawiciela na fakturach i innych dokumentach związanych z wprowadzaniem odpowiednich produktów. 

 

Kary za brak obowiązkowego przedstawiciela 

Projekt przewiduje karę pieniężną od 10 tys. zł do 500 tys. zł za niewyznaczenie obowiązkowego autoryzowanego przedstawiciela w obszarze produktów w opakowaniach oraz baterii i akumulatorów. 

Zagraniczni sprzedawcy działający w modelu e-commerce powinni więc sprawdzić, czy sposób prowadzenia sprzedaży do Polski będzie powodował objęcie ich tym wymogiem. 

 

Kiedy przepisy mają wejść w życie? 

Projekt przewiduje dwa terminy: 

  • 1 stycznia 2027 r. dla większości zmian, w tym nowych regulacji dotyczących autoryzowanych przedstawicieli w opakowaniach, bateriach i pojazdach; 
  • po upływie 14 dni od ogłoszenia ustawy dla zmian w ustawie o ZSEE. 

Projekt nie zawiera odrębnych przepisów przejściowych ani szczególnego okresu dostosowawczego dla istniejących modeli sprzedaży lub umów. Ostateczne terminy i brzmienie regulacji będą jednak zależały od dalszego przebiegu prac legislacyjnych. 

 

Jak firmy mogą się przygotować? 

Przyjęcie projektu przez Radę Ministrów to dobry moment na wstępną ocenę jego skutków. Zagraniczni sprzedawcy powinni sprawdzić, czy będą musieli wyznaczyć przedstawiciela w Polsce. Krajowi importerzy i dystrybutorzy powinni ustalić, czy mogą skorzystać ze zwolnienia z obowiązków i jakie dane będą musieli przekazywać. Firmy korzystające ze sprzętu profesjonalnego powinny natomiast przeanalizować daty jego wprowadzenia do obrotu oraz zasady finansowania zagospodarowania zużytych urządzeń. 

Warto również przejrzeć umowy z dostawcami i partnerami oraz procesy raportowania. Zespół PwC Legal może wesprzeć przedsiębiorców w ocenie wpływu projektowanych zmian i przygotowaniu do ich wdrożenia.