Komisja Europejska 17 lipca 2026 r. opublikowała pakiet propozycji reformujących unijny system handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS). To dopiero początek prac legislacyjnych, ale już teraz widać wyraźny kierunek zmian: ETS ma pozostać głównym instrumentem dekarbonizacji, a jednocześnie silniej wspierać inwestycje, konkurencyjność przemysłu i stabilność rynku. 

 

Dla przedsiębiorców to ważny sygnał na kolejną dekadę. Propozycje obejmują m.in. nową ścieżkę redukcji puli uprawnień po 2030 r., zmianę zasad bezpłatnej alokacji, nowe warunki korzystania z tego wsparcia, korekty dla sektorów objętych CBAM i rozszerzenie systemu na spalanie odpadów komunalnych. 

 

Co się zmienia i dlaczego? 

Komisja dostosowuje ETS do celu klimatycznego UE na 2040 r. i jednocześnie odpowiada na dwa kluczowe wyzwania z perspektywy biznesu: presję kosztową po stronie przemysłu oraz potrzebę uruchomienia dużych inwestycji w dekarbonizację i elektryfikację. 

W praktyce oznacza to odejście od postrzegania ETS wyłącznie jako mechanizmu podnoszącego koszt emisji. System ma nadal realizować zasadę „kto emituje, ten płaci”, ale w większym stopniu ma też kierować środki z powrotem do sektorów objętych transformacją – przez fundusze, instrumenty inwestycyjne i bardziej warunkowe zasady darmowej alokacji. 

 

Najważniejsze rozwiązania - filary reformy 

Najbardziej widoczna zmiana dotyczy ścieżki redukcji dostępnych uprawnień po 2030 r. Komisja proponuje, aby liniowy współczynnik redukcji (LRF) wynosił 3,7% w latach 2031–2035 i 1,7% w latach 2036–2040. To oznacza łagodniejszą ścieżkę po 2030 r. niż wynikałoby z utrzymania obecnego tempa redukcji. 

Drugim filarem reformy jest mocniejsze skierowanie ETS na finansowanie transformacji. Projekt przewiduje utworzenie Industrial Decarbonisation Bank z budżetem rzędu 100 mld euro. Przed 2030 r. jego pierwszym etapem ma być Investment Booster, który ma zarządzać 30 mld euro jako pierwsza faza działania. Jednocześnie utrzymany ma zostać Innovation Fund, a państwa członkowskie miałyby przeznaczać 50% krajowych przychodów z ETS na inwestycje służące dekarbonizacji sektorów objętych systemem. 

Dla firm oznacza to, że ETS ma nie tylko zwiększać koszt emisji, ale też realnie wspierać finansowanie modernizacji aktywów, elektryfikacji, technologii niskoemisyjnych, CCUS i innych projektów dekarbonizacyjnych. 

 

Darmowe uprawnienia pozostają, ale będą bardziej warunkowe 

Z punktu widzenia przemysłu to jedna z najważniejszych części pakietu. Komisja zakłada utrzymanie bezpłatnej alokacji EUA po 2030 r., ale chce wyraźnie mocniej powiązać ją z inwestycjami w dekarbonizację w UE. 

Z projektu wynika, że dalsze korzystanie z pełnego wsparcia ma być uzależnione od przygotowania planów inwestycji w dekarbonizację w UE oraz od realizacji inwestycji odpowiadających wartości wsparcia wynikającego z bezpłatnej alokacji. Darmowe uprawnienia mają więc w większym stopniu stać się narzędziem wspierającym i premiującym transformację, a nie tylko ochroną przed carbon leakage. 

 

Dodatkowe wsparcie dla benchmarków ciepła i paliwa do 2030 r. 

Równolegle Komisja przedstawiła osobny projekt dotyczący benchmarków ciepła i paliwa na lata 2026–2030. To rozwiązanie szczególnie istotne dla instalacji, których bezpłatny przydział opiera się na tzw. fallback benchmarks. 

Celem tej zmiany jest podniesienie poziomu bezpłatnej alokacji dla części instalacji do 2030 r., przy jednoczesnym uniknięciu uruchomienia międzysektorowego współczynnika korygującego. Projekt przewiduje wykorzystanie dostępnej puli uprawnień przeznaczonych na darmową alokację na lata 2026–2030, szacowanej na ok. 80 mln uprawnień. 

Dla przedsiębiorców oznacza to możliwość uzyskania wyższego poziomu bezpłatnych przydziałów jeszcze w obecnej dekadzie. Korekta za 2026 r. ma zostać odzwierciedlona przy ustalaniu przydziałów za 2027 r. 

 

CBAM i wydłużenie wygaszania darmowej alokacji 

Istotne znaczenie ma również relacja pomiędzy ETS a CBAM. Komisja proponuje, aby dla sektorów objętych CBAM redukcja bezpłatnych przydziałów przebiegała wolniej niż zakładano wcześniej, a pełne wygaszenie zostało przesunięte do 2038 r. 

To ważna informacja dla branż, które już dziś analizują równoległy wpływ ETS i CBAM na koszty działalności, ceny produktów oraz decyzje inwestycyjne. W praktyce oznacza to więcej czasu na dostosowanie modeli operacyjnych i handlowych do nowego reżimu. 

 

Więcej pieniędzy na dekarbonizację 

Jedna z ważniejszych zmian systemowych dotyczy przychodów z aukcji ETS. Komisja chce, aby państwa członkowskie przeznaczały 50% krajowych przychodów z ETS na inwestycje służące dekarbonizacji sektorów objętych systemem. 

Dla firm nie jest to zmiana, która wprost nakłada nowy obowiązek, ale może mieć duże znaczenie pośrednie. Od tego, jak państwa członkowskie zaprojektują krajowe mechanizmy dystrybucji tych środków, będzie zależeć dostępność finansowania dla modernizacji przemysłu, infrastruktury energetycznej, elektryfikacji czy efektywności energetycznej. 

Komisja utrzymuje również mechanizmy solidarnościowe. Modernisation Fund ma nadal wspierać państwa o niższych dochodach w modernizacji systemów energetycznych i transformacji przemysłowej. Dodatkowo Investment Booster ma być częściowo dostępny w formule gwarantującej dostęp państwom o niższych dochodach. 

 

Zmiany w Market Stability Reserve 

Komisja proponuje również reformę rezerwy stabilności rynkowej (MSR). Przy malejącym rynku po 2030 r. dotychczasowe parametry MSR mogą być zbyt sztywne i nadmiernie ograniczać płynność. 

Dlatego proponowane jest obniżenie tempa absorpcji uprawnień przez MSR z 24% do 12% oraz dalsze dostosowanie parametrów rezerwy do mniejszego rynku po 2030 r. Zmiany mają zwiększyć przewidywalność i ograniczać nadmierną zmienność cen. 

 

Międzynarodowe kredyty i trwałe usuwanie CO2 

Po 2035 r. ETS ma dopuścić dodatkową elastyczność. Komisja proponuje możliwość wykorzystania ograniczonej puli wysokiej jakości międzynarodowych kredytów od 2036 r. – do poziomu 2% – oraz włączenie do ETS trwałych krajowych usunięć CO2. 

W przypadku carbon removals chodzi wyłącznie o trwałe krajowe usunięcia, certyfikowane w odpowiednim reżimie i objęte wymogami jakościowymi, ilościowymi oraz zasadami odpowiedzialności w razie odwrócenia efektu usunięcia. 

 

Spalanie odpadów komunalnych wejdzie do ETS etapami 

Komisja proponuje stopniowe włączanie spalania odpadów komunalnych do ETS w latach 2031–2034. Obowiązek umarzania uprawnień ma narastać etapowo: 25% emisji za 2031 r., 50% za 2032 r., 75% za 2033 r. i 100% od 2034 r. 

Projekt przewiduje również określone wyjątki i możliwość krajowego opt-out do 2035 r. przy spełnieniu określonych warunków. 

Dla operatorów instalacji, samorządów i podmiotów działających w łańcuchu gospodarki odpadami będzie to wymagało wcześniejszej analizy wpływu na taryfy, kontrakty długoterminowe i modele finansowania instalacji. 

 

Terminy i przepisy przejściowe 

Pakiet znajduje się na etapie projektów Komisji Europejskiej i będzie procedowany w zwykłej procedurze ustawodawczej przez Parlament Europejski i Radę UE. 

W przypadku głównej nowelizacji ETS przewidziano wejście w życie po publikacji oraz transpozycję do prawa krajowego przez państwa członkowskie. Z dokumentów wynika, że wiele rozwiązań będzie stosowanych od 2029 r., natomiast część najistotniejszych zmian materialnych zacznie działać od 2031 r. lub później, natomiast rozporządzenie dotyczące benchmarków ciepła i paliwa ma wejść w życie już trzeciego dnia po publikacji. 

 

Co to oznacza dla firm? 

Najważniejszy wniosek dla biznesu jest taki, że EU ETS wchodzi w nową fazę. Nadal będzie generował koszt emisji i wpływał na ceny energii, surowców i produktów, ale równolegle staje się coraz bardziej narzędziem kierowania kapitału do tych firm, które inwestują w dekarbonizację. 

Dla przedsiębiorstw energochłonnych oznacza to potrzebę połączenia perspektywy regulacyjnej, inwestycyjnej, finansowej i operacyjnej. Coraz większe znaczenie będą miały plany inwestycyjne, sposób dokumentowania dekarbonizacji, jakość danych, relacja z funduszami unijnymi i krajowymi oraz gotowość do wykorzystania nowych instrumentów wsparcia. 

Reforma ETS jest dopiero na początku ścieżki legislacyjnej, ale już dziś warto ocenić jej wpływ na strategię, CAPEX i obowiązki compliance. W PwC Legal wspieramy przedsiębiorców w analizie skutków nowych regulacji, przygotowaniu mapy ryzyk oraz wdrażaniu rozwiązań niezbędnych do bezpiecznego przejścia przez transformację.