Sejm uchwalił nowelizację ustaw o PIT i ryczałcie, utrzymując projektowaną reformę skali podatkowej obejmującą podniesienie pierwszego progu do 130 tys. zł oraz wprowadzenie dodatkowej 24% stawki dla dochodów między 130 tys. zł a 150 tys. zł. O założeniach projektu rządowego pisaliśmy wcześniej na PwC Studio w zakresie PIT i ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych oraz odrębnie w odniesieniu do zmian w opodatkowaniu największych podatników CIT. W toku prac parlamentarnych do projektu wprowadzono jednak istotne modyfikacje, które zmieniły jego ostateczny kształt.  

 

Najbardziej oczekiwaną przez podatników zmianą jest utrzymanie reformy skali PIT i dodanie corocznej waloryzacji, czyli dostosowanie progów podatkowych do inflacji. Ma to ograniczyć sytuacje, w których podatnicy płacą podatek według wyższej stawki tylko dlatego, że ich wynagrodzenia wzrosły wraz z inflacją. 

Sejm utrzymał również przewidziane w projekcie ograniczenia dotyczące ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych, w tym obniżenie limitu przychodów uprawniających do tej formy opodatkowania z 2 mln euro do 250 tys. euro oraz wprowadzenie 17% stawki dla nadwyżki przychodów przekraczającej 300 tys. euro. 

Jednocześnie duże zainteresowanie wzbudziły zmiany dotyczące CIT. Pierwotny projekt przewidywał wprowadzenie 22% stawki CIT dla największych podatników, w szczególności podmiotów osiągających wysokie poziomy przychodów oraz części grup kapitałowych objętych regulacjami globalnego podatku minimalnego. Na etapie prac sejmowych rozwiązanie to zostało jednak usunięte z projektu. 

Warto zauważyć, że w pierwotnym projekcie reforma skali PIT była przedstawiana jako element szerszego pakietu zmian finansowanego m.in. przez podwyższenie stawki CIT dla największych podmiotów. Usunięcie przepisów o 22% CIT oznacza odejście od jednego z kluczowych mechanizmów, które według projektodawców miały równoważyć skutki budżetowe korzystniejszych rozwiązań dla podatników PIT. 

Obie zmiany zostały zgłoszone na końcowym etapie prac i według doniesień medialnych nie były wcześniej uzgodnione w ramach koalicji rządowej, co rodzi pytania o ich dalszy los podczas prac w Senacie. To właśnie zmiana dotycząca CIT stała się jednym z najgłośniejszych elementów debaty parlamentarnej.  

W praktyce oznacza to, że choć Sejm przyjął ustawę bez przepisów o 22% CIT, los tego rozwiązania nie jest jeszcze definitywnie przesądzony. Projekt trafił do Senatu, a dalsze etapy procesu legislacyjnego pokażą, czy poprawka zostanie utrzymana w ostatecznej wersji ustawy.