Od 1 stycznia 2025 r. przedsiębiorcy mogą skorzystać z nowej metody rozliczania podatku dochodowego – tzw. kasowego PIT, umożliwiającej powiązanie momentu opodatkowania z faktycznym otrzymaniem zapłaty. Rozwiązanie to zostało już wdrożone i częściowo zweryfikowane w praktyce, a rozszerzenie jego zakresu od 2026 r. pokazuje kierunek dalszych zmian oraz próbę zwiększenia jego znaczenia w systemie podatkowym.
Wprowadzenie
Kasowy PIT został wprowadzony jako odpowiedź na powszechny problem zatorów płatniczych oraz ograniczoną płynność finansową przedsiębiorców. Jego głównym założeniem było umożliwienie rozliczania podatku dochodowego dopiero w momencie faktycznego otrzymania zapłaty od kontrahenta. Doświadczenia z pierwszego okresu obowiązywania regulacji pokazują jednak, że choć rozwiązanie to odpowiada na realne potrzeby przedsiębiorców, jego zastosowanie w praktyce jest bardziej wymagające niż pierwotnie zakładano.
Co zmieniło się od 2026 roku?
Istotną zmianą wprowadzoną od 1 stycznia 2026 r. jest zwiększenie dostępności kasowego PIT. W szczególności:
- podwyższono limit przychodów umożliwiający skorzystanie z tej metody z 1 mln zł do 2 mln zł,
- co pozwala na jej zastosowanie przez szerszą grupę mikro- i małych przedsiębiorców.
Pozostałe zasady funkcjonowania kasowego PIT pozostały bez zmian. Przedsiębiorca nadal może rozpoznawać przychód dopiero w momencie otrzymania zapłaty za fakturę, przy czym nie później niż po upływie dwóch lat od jej wystawienia.
Na czym polega kasowy PIT?
Kasowy PIT stanowi alternatywę dla zasad memoriałowych, które dominują w przypadku podatku dochodowego. W modelu kasowym:
- przychód powstaje dopiero w momencie otrzymania zapłaty,
- koszt podatkowy może zostać rozpoznany dopiero po jego faktycznym poniesieniu (zapłacie),
- rozwiązanie dotyczy wyłącznie transakcji między przedsiębiorcami (B2B), dokumentowanych fakturami.
W konsekwencji przedsiębiorca nie jest zobowiązany do zapłaty podatku od należności, których faktycznie jeszcze nie otrzymał.
Dlaczego kasowy PIT nie zyskał dużej popularności?
Pomimo korzystnych założeń konstrukcyjnych, zainteresowanie kasowym PIT pozostaje ograniczone. Z praktyki wynika, że wielu przedsiębiorców nie zdecydowało się na wybór tej metody, co wynika w szczególności z jej ograniczeń:
- zastosowanie wyłącznie do transakcji B2B,
- brak możliwości stosowania w relacjach z podmiotami powiązanymi,
- konieczność prowadzenia dodatkowej ewidencji i monitorowania płatności,
- przesunięcie momentu rozpoznania zarówno przychodów, jak i kosztów,
- warunki formalne ograniczające dostępność rozwiązania.
W efekcie rozwiązanie, które miało uprościć rozliczenia, w niektórych przypadkach prowadzi do zwiększenia ich złożoności.
Kiedy kasowy PIT może być korzystny?
Kasowy PIT może być szczególnie atrakcyjny w sytuacjach, gdy model działalności przedsiębiorcy wiąże się z odroczonymi płatnościami. Dotyczy to w szczególności podmiotów:
- funkcjonujących w branżach o długich terminach płatności,
- wystawiających faktury z odroczonym terminem zapłaty,
- narażonych na zatory płatnicze,
- ponoszących relatywnie niskie koszty bieżące.
W takich przypadkach powiązanie momentu opodatkowania z faktycznym wpływem środków może realnie poprawić płynność finansową.
Kiedy kasowy PIT może być nieoptymalny?
Zastosowanie kasowego PIT nie zawsze będzie korzystne. Wątpliwości mogą pojawić się zwłaszcza w sytuacjach, gdy:
- przedsiębiorca ponosi wysokie koszty jeszcze przed uzyskaniem przychodów,
- dominują płatności natychmiastowe lub krótkie terminy płatności,
- działalność obejmuje sprzedaż na rzecz konsumentów (B2C),
- istotne jest ograniczenie obowiązków administracyjnych.
Należy także pamiętać, że brak zapłaty nie odracza opodatkowania w sposób nieograniczony - po upływie dwóch lat od wystawienia faktury przychód musi zostać rozpoznany niezależnie od tego, czy płatność została otrzymana.
O czym jeszcze należy pamiętać
Wybór kasowego PIT wiąże się z dodatkowymi obowiązkami po stronie podatnika. W szczególności przedsiębiorca powinien uwzględnić:
- konieczność prowadzenia ewidencji faktur objętych metodą kasową,
- obowiązek bieżącego monitorowania płatności,
- ograniczenia w zakresie transakcji objętych tą metodą,
- wpływ przesunięcia momentu rozpoznania kosztów na wynik podatkowy.
Warto również pamiętać, że kasowy PIT nie jest automatycznie powiązany z zasadami rozliczania VAT. U podatników stosujących ogólne zasady VAT moment rozpoznania przychodu w PIT może różnić się od momentu rozliczenia VAT, natomiast większa spójność występuje w przypadku przedsiębiorców korzystających także z metody kasowej VAT.
Komentarz PwC
Kasowy PIT stanowi rozwiązanie, które odpowiada na rzeczywiste wyzwania związane z płynnością finansową przedsiębiorców i może być istotnym narzędziem ograniczającym skutki zatorów płatniczych. Jednocześnie praktyka pokazuje, że jego zastosowanie wymaga każdorazowo indywidualnej analizy sytuacji podatnika. Rozszerzenie zakresu stosowania przepisów od 2026 r. może zwiększyć zainteresowanie tym rozwiązaniem, jednak nie zmienia to faktu, że nie w każdej sytuacji będzie ono optymalne. W konsekwencji decyzja o wyborze kasowego PIT powinna być poprzedzona analizą struktury przychodów, kosztów oraz modelu rozliczeń z kontrahentami, tak aby właściwie ocenić potencjalne korzyści i ryzyka podatkowe.