Ministerstwo Cyfryzacji opublikowało główne założenia ustawy o podatku rekompensującym od niektórych usług, której celem jest równe opodatkowanie przychodów osiąganych z usług cyfrowych na polskim rynku. Zgodnie z zapowiedziami, projekt ten – będący polską odpowiedzią na brak postępu w negocjacjach na forum OECD i UE – ma na celu wyrównanie obciążeń podatkowych dla największych podmiotów świadczących usługi cyfrowe na polskim rynku.
Warto zaznaczyć, że propozycja wprowadzenia podatku cyfrowego w Polsce pozostaje przedmiotem trwającej w Polsce dyskusji, która toczy się zarówno na łamach prasy codziennej jak i w ramach rządu. Wydaje się, że mimo trwających prac nie zapadło ostateczne rozstrzygnięcie czy Polska zdecyduje się taki podatek wprowadzić. Z publicznych wypowiedzi wybranych Ministrów wynika, że decyzję w tym zakresie rząd ma dopiero podjąć. Mając na uwadze sytuację krajową i międzynarodową nie można wykluczyć, iż przepisy te nie zostaną ostatecznie przyjęte. Nawet jeżeli, opisane poniżej założenia mogą ulec istotnym zmianom w toku dalszych prac.
Założenia projektu
Obecnie proponowane założenia ustawy o tzw. “podatku cyfrowym” przewidują opodatkowanie przychodów uzyskiwanych na rynku polskim z:
- reklamy ukierunkowanej - umieszczanej na platformach cyfrowych i kierowanej do konkretnych użytkowników na podstawie ich aktywności i profilu,
- udostępniania interfejsów cyfrowych - chodzi o funkcjonowanie platform umożliwiających interakcje między użytkownikami – m.in. marketplace’y, aplikacje do współdzielenia zasobów, platformy transakcyjne i społecznościowe,
- przekazywania danych użytkowników - sprzedaż lub licencjonowanie danych dotyczących aktywności, zachowań i preferencji odbiorców.
Projekt zakłada stawkę 3% przychodu z usług objętych regulacją świadczonych na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej. Podatek miałby być pomniejszany o kwotę CIT.
Co nie będzie podlegać pod podatek cyfrowy?
Z zakresu opodatkowania podatkiem cyfrowym mają natomiast zostać wyłączone czynności polegające na między innymi:
- udostępnianiu interfejsu cyfrowego, jeśli jego głównym celem jest dostarczanie własnych treści cyfrowych lub treści, do których podmiot ma prawa lub świadczenie usług komunikacyjnych lub płatniczych,
- sprzedaży towarów lub usług online przez ich dostawcę, o ile sprzedaż odbywa się na stronie dostawcy lub dostawca nie działa jako pośrednik,
- świadczeniu regulowanych usług finansowych przez podmioty nadzorowane na podstawie ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym,
- świadczeniu przez system obrotu lub internalizujący transakcje określonych usług,
- świadczeniu usług finansowania społecznościowego przez dostawców regulowanych usług crowdfunding,
- działalności polegającej na publikowaniu materiałów redakcyjnych, jeśli stanowi ona przeważającą działalność podmiotu.
Kto zapłaci podatek?
Podatnikami mają być podmioty (lub grupy skonsolidowane), które:
- osiągają ponad 1 mld EUR globalnych przychodów,
- oraz co najmniej 25 mln zł przychodów z usług cyfrowych na rynku polskim.
To oznacza, że danina obejmie jedynie największych graczy – globalne platformy i BigTechy – a nie mniejsze firmy krajowe. Objęcie podatkiem podmiotów zagranicznych oznacza jednak, że w przypadku braku siedziby w Polsce konieczne będzie wyznaczenie oddziału lub przedstawiciela podatkowego.
Cel regulacji
Według Ministerstwa Cyfryzacji, obecna sytuacja na rynku cyfrowym ogranicza konkurencyjność polskich firm. Podmioty płacące podatki w Polsce funkcjonują w mniej korzystnych warunkach niż te, które świadczą usługi z zagranicy, a ich przychody nie są opodatkowane lokalnie. Powoduje to:
- spadek wpływów do budżetu państwa,
- osłabienie suwerenności cyfrowej,
- narastającą dysproporcję między tradycyjną gospodarką a gospodarką cyfrową.
Średnia efektywna stawka podatkowa dla firm cyfrowych jest dziś dwukrotnie niższa niż dla przedsiębiorstw działających w tradycyjnych sektorach gospodarki UE. Nowoczesne modele biznesowe wyprzedzają obowiązujące przepisy podatkowe, przez co część transakcji pozostaje poza tradycyjnym systemem fiskalnym. Ustawa o podatku rekompensującym ma być więc odpowiedzią na potrzebę dostosowania prawa podatkowego do aktualnych realiów branżowych.
Stan prac nad projektem
Ministerstwo Cyfryzacji 26 stycznia 2026 r. przekazało wniosek o wpis projektu do wykazu prac legislacyjnych Rady Ministrów, a 2 lutego odbyły się pierwsze konsultacje w tej sprawie z przedstawicielami organizacji zrzeszających przedstawicieli biznesu, po których zapowiedziano dalsze prace z Ministerstwem Finansów. Według deklaracji Ministra Cyfryzacji, wpis powinien nastąpić w ciągu najbliższych 3-4 tygodni, co pozwoli na upublicznienie projektu ustawy.
Ministerstwo Cyfryzacji przewiduje, że konsultacje publiczne projektu odbędą się w czerwcu 2026 r. Równocześnie planowane jest uruchomienie dedykowanych warsztatów dla interesariuszy dotyczących m.in. definicji podmiotu objętego podatkiem, skuteczności egzekucji podatku wobec podmiotów spoza UE czy sposobu opodatkowania poszczególnych kategorii usług cyfrowych.
Komentarz PwC
Projektowany podatek może stać się nowym, istotnym obciążeniem dla największych podmiotów funkcjonujących na rynku cyfrowym. Choć celem regulacji – zgodnie z informacjami przekazanymi przez Ministerstwo Cyfryzacji – ma być wyrównanie zasad opodatkowania dla globalnych graczy z branży cyfrowej, już na etapie wstępnych rozmów pojawił się szereg zagadnień budzących wątpliwości biznesu.
Dyskusje podczas spotkania pokazały, że branża oczekuje przede wszystkim jasnego określenia, na jakie cele trafią środki z podatku. Zgłaszano również obawy o ewentualne napięcia w relacjach z USA, wpływ regulacji na atrakcyjność inwestycyjną Polski oraz potencjalne kolizje z innymi regulacjami podatkowymi (na przykład globalnym podatkiem minimalnym – Pillar 2) oraz umowami o unikaniu podwójnego opodatkowania. Poważne wyzwania dotyczą także skuteczności egzekwowania podatku wobec podmiotów spoza UE – zwłaszcza z Chin – oraz ryzyka, że wyłączenia przewidziane w projekcie (np. dla sprzedaży bezpośredniej) mogą spowodować, że niektóre globalne platformy pozostaną poza zakresem regulacji.
W PwC na bieżąco monitorujemy postęp procesu legislacyjnego. W przypadku pytań lub potrzeby omówienia wpływu projektowanych zmian na działalność Państwa organizacji – pozostajemy do dyspozycji.