Ta strona korzysta z plików cookies. Zasady ich przechowywania są dostępne w Polityce prywatności
Weryfikując, czy wpadamy w zapowiadany reżim podatku minimalnego należy pamiętać o uwzględnieniu kosztów związanych z nabyciem lub ulepszeniem środków trwałych, w tym amortyzacji.

 

Projekt ustawy wskazuje, że dla celów obliczenia straty oraz rentowności - od których zależy, czy reżim podatku minimalnego nas obejmie - nie uwzględnia się zaliczonych w roku podatkowym do kosztów uzyskania przychodów, w tym poprzez odpisy amortyzacyjne, kosztów wynikających z nabycia lub ulepszenia środków trwałych.

Takie brzmienie przepisu miało stanowić preferencję dla podatników, którzy inwestują. W uzasadnieniu projektu ustawy jest mowa o tym, że jej celem jest “stworzenie przyjaznego i sprawiedliwego systemu podatkowego, który pozwoli Polsce na zajęcie dominującej pozycji w wyścigu o inwestycje”. W wyniku inwestycji naturalnym jest, że przejściowo może pojawić się strata czy spaść rentowność. Z tego względu w projekcie ustawy zawarto wspomniane wyłączenia. 

Pojawia się jednak pytanie: Przepis mówi jedynie o wyłączeniu kosztów (w tym amortyzacji) wynikających z nabycia lub ulepszenia środków trwałych. A co z wytworzeniem środków trwałych we własnym zakresie? Często inwestycje polegają właśnie na wytworzeniu środków trwałych, zatrudnieniu podwykonawców - jednak realizowaniu inwestycji na własną rękę - czyli na wytworzeniu środka trwałego. Co z amortyzacją i kosztami takich inwestycji? 

Zgodnie z przepisem, tych kosztów nie należy wyłączać weryfikując, czy obejmie nas podatek minimalny. Gdyby tak faktycznie było, efekt zachęty do inwestowania byłby ograniczony. Podatnicy musieliby na etapie weryfikacji, czy kwalifikują się na podatek minimalny, sprawdzać również w jaki sposób środki trwałe trafiły od ich ewidencji i różnicować od tego ich traktowanie. Systemy finansowo-księgowe najczęściej nie wskazują na etapie naliczania odpisów amortyzacyjnych, czy dany środek trwały został nabyty czy wytworzony. W tym celu trzeba sięgnąć dużo głębiej, do dokumentów związanych z przyjęciem tego środka trwałego. Taka weryfikacja może być z kolei bardzo czasochłonna. Czy o to ustawodawcy chodziło?

W uzasadnieniu projektu ustawy czytamy, że przy obliczaniu straty oraz udziału dochodów w przychodach dla celów podatku minimalnego nie będą brane pod uwagę koszty (zaliczone w roku podatkowym do kosztów uzyskania przychodów, w tym poprzez odpisy amortyzacyjne) wynikające z “nabycia fabrycznie nowych środków trwałych (należących do grupy 3-8 Klasyfikacji)”. Sugeruje to, że być może ustawodawca zamierzał objąć wyłączeniem jedynie fabrycznie nowe środki trwałe (istnieje tu jednak pewna rozbieżność z projektem ustawy). Według ostatniej wersji projektu ustawy wyłączenie ma objąć szerszy zakres kosztów związanych ze środkami trwałymi. Wydaje się, że to ruch korzystny dla podatników. Niemniej jednak, nadal pozostaje wątpliwość, czy wspomniany brak objęcia wyłączeniem kosztów związanych z wytworzeniem środków trwałych był zabiegiem celowym czy też pojawi się doprecyzowanie w tym zakresie na dalszym etapie procesu legislacyjnego.